(Nad)zabezpieczenie w umowach „kredytów frankowych” jako podstawa do unieważnienia umowy

Sie 18, 2020

W każdej umowie kredytu można odnaleźć postanowienia dotyczących prawnego zabezpieczenia kredytu. Dotyczą one także umów tzw. „kredytów frankowych” (denominowanych, indeksowanych czy waloryzowanych kursem waluty obcej CHF). Prawnym zabezpieczeniem występującym w tego rodzaju umowie będzie oczywiście hipoteka (zwykła i kaucyjna). W skrócie hipoteka jest ograniczonym prawem rzeczowym, zabezpieczającym wierzytelność, które daje wierzycielowi (w tym przypadku bankowi) zabezpieczenie na nieruchomości na wypadek, gdyby kredytobiorca nie wywiązał się z obowiązku spłaty zaciągniętego kredytu. Jednakże prawie zawsze banki obok ustanowienia hipoteki wymagały dodatkowo od kredytobiorcy przystąpienia do konkretnego rodzaju ubezpieczeń. Czy jednak występujące w umowach kredytów frankowych zabezpieczenia w postaci: hipotek (zwykłej i kaucyjnej), polis ubezpieczeniowych, tzw. ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (UNWW), ubezpieczenia pomostowego, weksli in blanco mogą stanowić stan, który w nauce prawa określa się mianem nadzabezpieczenia?

Co to jest nadzabezpieczenie w „kredytach frankowych”?

Pojęcie nadzabezpieczenia zostało wypracowane przed niemiecką judykaturę. Dotyczy ono stosunków obligacyjnych pomiędzy wierzycielem i dłużnikiem. Wierzyciel w tym stosunku jest beneficjentem ustanowionego zabezpieczenia natomiast dłużnik to zabezpieczenie ustanawia. Koncepcja nadzabezpieczenia powstała w celu ochrony prawnej kredytobiorców przed nadmiernymi, zbędnymi i ekonomicznie nieuzasadnionymi zabezpieczeniami obejmującymi tę samą wierzytelność kredytową. Nie ulega żadnym wątpliwościom, że ze stanem nadzabezpieczenia możemy mieć do czynienia w umowach kredytów frankowych. W nauce prawa określa się taki stan jako stan „nadmiernego i zbędnego” zabezpieczenia prawnego, który ocenia się w konkretnej sytuacji prawnej. Nadmierne i zbędne ubezpieczenie to takie, które nie znajduję ekonomicznego uzasadnienia w konkretnej sytuacji.

Nadzabezpieczenie w umowach kredytów frankowych z Millennium Bank S.A. i GE Bankiem Mieszkaniowym S.A. (obecnie Bank BPH S.A.)

W celu zobrazowania takiego stanu nadzabezpieczenia odwołam się do umów kredytów frankowych – klientów reprezentowanych przez naszą kancelarię. Pierwsza umowa została zawarta w 2004 roku z Millennium Bankiem. W niniejszej umowie kredytobiorcy w celu otrzymania kredytu byli zobligowani do ustanowienia zabezpieczenia w postaci: hipoteki kaucyjnej na nieruchomości stanowiącej 200% (!!) kwoty udzielonego kredytu, cesji praw z polisy ubezpieczenia na życie, weksla in blanco oraz ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych (uposażonym z tego tytułu tych ubezpieczeń był bank). Postanowienia drugiej z umów (mogących stanowić przykład nadmiernego i zbędnego zabezpieczenia) z 2003 roku zawartej z GE Bankiem Mieszkaniowym S.A. (obecnie Bank BPH S.A.) obligowały kredytobiorcy do ustanowienia hipoteki kaucyjnej na nieruchomości do kwoty 170% kwoty przyznanego kredytu, a oprócz tego do przystąpienia do: ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych, ubezpieczenia od ryzyka utraty stałego źródła dochodu, ubezpieczenia od ryzyka braku możliwości spłaty kredytu. Przytoczone przeze mnie przykłady to jedne z bardzo wielu przykładów nadzabezpieczenia występujących w umowach kredytów frankowych.

Nadzabezpieczenie jako podstawa unieważnienia umowy frankowej

Czy jednak stan nadzabezpieczenia może stanowić podstawę unieważnienia umowy frankowej w procesie sądowym? Naszym zdaniem jak najbardziej tak, nic nie stoi na przeszkodzie, aby kwestie te uwypuklić w powództwach o unieważnienie umowy kredytu. Nieważność umów frankowych jest najczęściej orzekana przez sądy na podstawie naruszenia art. 69 Prawa Bankowego w zw. z art. 58 § 1 k.c. Powołanie się przed kredytobiorcę na stan nadzabezpieczenia może stanowić dodatkową podstawę prawną uzupełniającą argumentację przemawiającą za nieważnością umowy. W niektórych (rażących – przykłady wskazane powyżej) przypadkach nadzabezpieczenie może stanowić samodzielną podstawę do unieważnienia umowy kredytu (uznanie umowy o ustanowienie zabezpieczenia za nieważną na podstawie art. 58 § 2 i art. 3531 k.c.). Podkreślenia wymaga, nadmierne zabezpieczenie jako samodzielna podstawa unieważnienia umowy została dostrzeżona w orzecznictwie Sądu Najwyższego vide: Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 28 października 2010 r. sygn. akt: II CSK 218/10. Sąd Najwyższy w w/w orzeczeniu wskazał, że co prawda otwartym zagadnieniem pozostaje określenie skutków prawnych stwierdzonego „zabezpieczenia ekstensywnego” w tym kwestia ustalenia nieważności umowy kreującej takie zabezpieczenie. Jednocześnie Sąd Najwyższy nie podzielił zapatrywań Sądu Apelacyjnego jakoby stan nadzabezpieczenia nie mógł prowadzić do uznania umowy kreującej to zabezpieczenie (a contrario SN dopuścił możliwość unieważnienia umowy w związku z występującym w niej stanem nadzabezpieczenia.) Zgodnie z doktryną i orzecznictwem sądowym ciężar dowodowy wykazania stanu nadzabezpieczenia spoczywa na kredytobiorcy (6 k.c.).

Kliknij, aby ocenić post.
Ilość głosów: 1, Średnia: 5